Nic się nie dzieje
2010-08-27 2:03 PM PDT
Zaczyna panować bezruch który najczęściej towarzyszy ostatnim dniom wakacji. Ludzie załamują się, zastanawiają się kiedy to tak zleciało. Przecież niedawno był 25 czerwca! A tu zaraz będzie pierwszy września. Ludzie wracają do pracy i szkół. Studenci oczywiście przygotowują się do Wielkiego Nabijania Się Z Innych, lecz i na nich przyjdzie, ale najczęściej trudno się zorientować patrząc na świat przez kieliszek wódki.
W całej Polsce dzieje się to samo. Żadnych zaskakujących rzeczy, same standardy: krzyż nadal stoi, Jarek nadal nie na emeryturze, kibole nadal niszczą stadiony, powodzie nadal nie dają za wygraną. Ale kogo to w tym momencie zaskakuje? Jedyne co mnie zaskoczyło całkiem niedawno, to autostrady w Polsce. Które mają rzekomo być zbudowane w większości tak jak zaplanowali. Cóż. Jeżeli do 2012 r. uda im się zbudować je chociaż w 50 % jak na obrazku który widziałem, to nasze autostrady wydłużą się o 100 %. Jednak nie wiemy czy się to uda, czy znów jakaś klęska żywiołowa nie wystąpi. Bo planować to sobie możemy, najczęściej na tym poprzestajemy. Czyli nadal nic nowego. Nic się nie dzieje a czas wakacji nieubłaganie biegnie do końca. Jednak jest w tym coś pocieszającego. Następne wakacje na pewno nastąpią*. I ja z taką myślą będę już nie tak długo żegnał te wakacje. Najważniejsze to przeżyć pierwszy tydzień...
*O ile Pan Prezes nie dojdzie do władzy i znów czegoś nie wymyśli.
View entry
- views: 39